Jednym ze starć w ramach ostatniej kolejki rundy zasadniczej w polskiej ekstraklasie Górnik Łęczna na Lublin Arenie zmierzy się z Wisłą Kraków. O ile pewne jest, że Zielono-czarni po 30 seriach gier będą na ostatnim miejscu, a Biała Gwiazda będzie grać w grupie mistrzowskiej, to niezwykle ciekawie zapowiada się starcie Franciszka Smudy z drużyną, w której wcześniej pracował.

W tabeli Lotto Ekstraklasy przedstawicieli obu zespołów dzieli różnica 17 punktów. Krakowianie walczą aktualnie o to, aby wywalczyć sobie przepustkę do gry w europucharach. Z kolei łęcznianie bronią się przed spadkiem.

Obie ekipy zmierza się ze sobą w sobotnie popołudnie po raz piętnasty w historii. Częściej w tych meczach górą byli piłkarze teamu spod Wawelu, którzy wygrali osiem spotkań. Raz górą był Górnik, a pięć meczów zakończyło się remisem. W rundzie jesiennej spotkanie z udziałem obu drużyn zakończyło się wiktorią Wisły 3:2.

Duma Lubelszczyzny jest zespołem, który nie potrafi wygrać w lidze od dwóch spotkań. w minionym tygodniu łęcznianie zremisowali 2:2 ze Śląskiem Wrocław w stolicy Dolnego Śląska. Natomiast wcześniej ulegli 2:3 płockiej Wiśle, mimo że prowadzili 2:0. W roli gospodarza nie potrafią zwyciężyć od trzech spotkań.

Z kolei ekipa z Krakowa ma za sobą wygrany mecz z Zagłębiem Lubin, który zakończył się rezultatem 1:0 dla Białej Gwiazdy. Na listę strzelców na oczach selekcjonera reprezentacji Polski Adama Nawałki wpisał się Patryk Małecki, który dobił strzał Semira Stilicia, po którym futbolówka trafiła w poprzeczkę. Krakowianie są niepokonani od czterech meczów.

18:00 GÓRNIK ŁĘCZNA – WISŁA KRAKÓW