Objawieniem drugiej części sezonu Ekstraklasy może zostać Krzysztof Drzazga. Młody napastnik Wisły Kraków dobrze prezentował się w sparingach i niewykluczone, że otrzyma szansę premierowego występu.

21-latek przeniósł się do Krakowa z trzeciej ligi. Trafiał do siatki w sparingach z Ferencvarosem i Górnikiem Zabrze. Jego szanse na występ w najbliższym meczu zwiększa kontuzja Pawła Brożka.

– Oczywiście, że marzę o tym, aby jak najszybciej zadebiutować w ekstraklasie, ale chciałbym na to zasłużyć pracą na treningach, a nie skorzystać na tym, że kolega z zespołu jest kontuzjowany – zastrzegał Drzazga w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

– Wcześniej zazwyczaj grałem w podstawowym składzie, ale przychodząc do Wisły, zdawałem sobie sprawę z tego, że nikt mi od razu nie da miejsca w pierwszej jedenastce. Wiem, jaka jest moja pozycja w zespole. Spodziewałem się, że ten okres przygotowawczy będzie dla mnie trudny i tak było, ale z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. Bramki w sparingach dodały mi pewności siebie – przyznał.

Przegląd Sportowy: Drzazga ma być jokerem Wisły >>