Według informacji „Gazety Krakowskiej” ostatecznie Wisła Kraków zaległe 1,5 miliona złotych wobec miasta za wynajem stadionu będzie mogła zapłacić w ratach. Zaległość została rozłożona na 24 miesiące.

Paweł Gil sędzią meczu Wisła – Lechia

Suma rat ma wynieść po 62 tysiące złotych. Zastrzeżenie jest jednak takie, że w przypadku opóźnienia nawet w postaci jednego dnia lub niezapłacenie w całości raty sprawi, że porozumienie straci ważność. Tym samym dług będzie podlegał egzekucji, podaje „Gazeta Krakowska”.

Dodajmy, że wcześniejszy dług, który stał się faktem, gdy stadionem zarządzał Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie będzie spłacony na mocy ugody zawartej w porozumieniu między Wisłą Kraków, miastem Kraków i Ekstraklasą SA.