Wisła Kraków w spotkaniu 25. kolejki Centralnej Ligi Juniorów pokonała na wyjeździe Wisłę Płock aż 5:0. Do przerwy w meczu miał miejsce bezbramkowy remis. Niemniej po zmianie stron krakowianie urządzili sobie prawdziwą rzeź niewiniątek na rywalach.

Mitrović z kolejną żółtą kartką, nie zagra z Koroną

Odnotujmy, że do swojej potyczki młodzi zawodnicy „Białej Gwiazdy” przystępowali po zremisowanym 1:1 boju z Legią Warszawa. Tymczasem przedstawiciele „Nafciarzy” mieli za sobą wygrany 2:1 bój ze Stomilem Olsztyn.

Pierwszy gol w meczu padł w 50. minucie, a jego autorem był Patryk Plewka. Ten sam zawodnik 180 sekund później wpisał się jeszcze raz na listę strzelców i krakowianie prowadzili różnicą dwóch trafień.

Mimo że zaliczka na koncie ekipy dowodzonej przez Mariusza Jopa już po ośmiu minutach gry w drugiej połowie była satysfakcjonująca, to na tym Wisła nie chciała poprzestać. Następstwem tego było kolejne gole dla teamu ze stolicy Małopolski, których autorami byli Kacper Laskoś i Michał Banik.

Wynik rywalizacji w 90. minucie ustalił Michał Śliwka i krakowianie wygrali swoje spotkanie 5:0. Dzięki sobotniej wiktorii Wisła ma na swoim koncie już 46 punktów, które dają jej aktualnie piąte miejsce w tabeli. Do lidera, którym jest warszawska Legia, wiślacy tracą 13 „oczek”.

Tymczasem już w sobotę 5 maja na drodze Wisły stanie Korona Kielce. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 12:00.

Opracował ŁP