Biorąc pod uwagę, to, w którym miejscu znajdował się Bruk-Bet Termalica 26 listopada, ale 2016 roku, z tym, co jest obecnie, widać, jak duży spadek w dół zaliczyła ekipa spod Tarnowa. Wygląda jednak to, że pod batutą Macieja Bartoszka „Słonie” odradzają się, na co wpływ ma niezwykle waleczna postawa tej drużyny.

O tej samo porze, ale dwanaście miesięcy temu niecieczanie plasowali się na trzeciej pozycji w ligowej klasyfikacji, ustępując pola tylko Lechii Gdańsk i Jagiellonii Białystok, mając jednocześnie za swoimi plecami Lech Poznań, czy Legię Warszawa.

Dzisiaj powyższy scenariusz jest praktycznie niemożliwy do zrealizowania. Celem teamu z małej wsi jest utrzymanie ligowego bytu, a obecnie Bruk-Bet Termalica ma przewagę nad strefą spadkową tylko dzięki bilansowi goli.

Warto jednak odnotować, że od momentu, gdy w Niecieczy pojawił się nowy szkoleniowiec, to coś się zmieniło. Przede wszystkim „Pomarańczowi” nie przegrywają, mając na swoim koncie serię spotkań bez porażki od 14 października. W tym czasie niecieczanie wygrali dwa mecze, a trzy zremisowali.

To, co uległo zmianie w postawie Bruk-Betu Termaliki pod wodzą trenera Bartoszka, to zaangażowanie, walka i determinacja. Dziełem przypadku nie jest to, że niecieczanie zdobywają bramki w końcówkach swoich meczów. Nic bardziej mylnego. Właśnie na to stawia szkoleniowiec „Słoni”, chcąc wykorzystać dobre przygotowanie fizyczne swoich podopiecznych, którzy byli przygotowywani do rozgrywek przez Mariusza Rumaka.

W szeregach najbliższego rywala krakowskiej Wisły warto zwrócić uwagę na Bartosza Śpiączkę. Były piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała ma niezwykłą umiejętność znajdowania się w sytuacjach strzeleckich. Niestety dla samego zawodnika, a stety dla jego rywali, nie idzie to w parze ze zdobywanymi bramkami.

Można zaryzykować stwierdzenie, że gdyby Śpiączka wykorzystał wszystkie swoje sytuacje strzeleckie, to biłby się teraz o koronę króla strzelców z Carlitosem Lopezem i Igorem Angulo. Tak jednak nie jest, a 26-ltek legitymuje się tylko jednym trafieniem w polskiej ekstraklasie w trakcie trwającej kampanii.

Jak niecieczanie zagrają przeciwko ekipie Kiko Ramireza? Wygląda na to, że szkoleniowiec niecieczan ma zamiar zneutralizować drugą linię „Białej Gwiazdy”, w czym w znaczny sposób mają pomóc Łukasz Piątek, czy Vlastimir Jovanović. Chociaż ekipa spod Tarnowa zwykle gra tylko jednym napastnikiem, to obrona Wisły musi uważać na odradzającego się Szymona Pawłowskiego.

Przewidywany skład Bruk-Betu Termaliki Nieciecza na mecz z Wisłą Kraków:

BRUK-BET TERMALICA (4-2-3-1): Mucha – Fryc, Kecskes, Putiwcew, Słaby, Misak, Joavanović, Piątek, Kupczak, Pawłowski, Śpiączka.

CIEKAWOSTKI:

W ramach poprzedniej serii gier podopieczni Bartoszka w boju z Jagiellonią Białystok oddali tylko jedno celne uderzenie na bramkę rywali, co w dużym stopniu obrazuje nastawienie niecieczan do gry z drużynami lubiącymi grać atakiem pozycyjnym.

Aktualny szkoleniowiec Bruk-Betu Termaliki prowadził team spod Tarnowa w siedmiu meczach, w których tylko raz jego drużyna opuszczała plac gry na tarczy.

Na swoim stadionie niecieczanie są bez porażki od trzech spotkań. W tym czasie dwa mecze zakończyły się wygraną Bruk-Betu Termaliki, a raz miał miejsce remis.

Opracował ŁP