Jeszcze wczoraj podawaliśmy, że Carlos Lopez może zasilić szeregi Levante UD lub Spartaka Moskwa. Tymczasem niewykluczone, że hiszpański napastnik trafi do jednej z ekip z Chorwacji. Najskuteczniejszy piłkarz „Białej Gwiazdy” znajduje się na radarze Dinama Zagrzeb.

Kulisy starcia Wisły z Lechem [wideo]

Kilka dni temu pierwszym szkoleniowcem ekipy ze stolicy Chorwacji został Nenad Bjelica, który niedawno został zwolniony z Lecha Poznań. 46-latek urodzony w Osiejek zaraz po parafowaniu dokumentów z Dinamem zgłosił zarządowi klubu, że chce mieć Carlosa Lopeza w swojej ekipie.

Nie jest żadną tajemnicą, że Bjelica jest pod dużym wrażeniem umiejętności Hiszpana z Wisły. Chorwat chwalił Carlosa Lopeza w trakcie swojej pierwszej konferencji prasowej w nowym klubie.

Tymczasem według doniesień „Gazety Krakowskiej” przedstawiciele Dinama nie zamierzają bawić się w rozmowy telefoniczne, czy wysyłanie wiadomości meilowych lub faksem, a chcą od razu przyjechać do stolicy Małopolski, aby przekonać krakowski klub i samego zawodnika do transferu.

Tajemnicą Poliszynela jest, że Wisła oczekuje za Carlosa Lopeza mniej więcej trzy miliony euro. 27-latek ma umowę ważną z klubem z Grodu Kraka do czerwca 2019 roku. W tej kampanii zawodnik wystąpił łącznie w 35 meczach ligowych, zdobywając 24 bramki.

Opracował ŁP