W inauguracyjnym spotkaniu 19. kolejki polskiej ekstraklasy Wisła Kraków pokonała w delegacji Wisłę Płock 2:1. Tym samym krakowska drużyna, mimo różnych przeciwności losu, pokazała charakter, wygrywając swój ósmy mecz w trakcie trwającego sezonu.

Reklama




Gospodarze do swojego starcia przystępowali, chcąc wygrać swój piąty mecz w tej kampanii. Z kolei krakowianie liczyli na przełamanie niekorzystnej passy spotkań w delegacji, gdzie w ostatnim czasie zanotowali trzy porażki z rzędu. Inną sprawą jest to, że ekipie z Grodu Kraka na pewno nie grało się łatwo, biorąc pod uwagę to, co dzieje wokół klubu.

Wynik meczu został otwarty bardzo szybko, bo jeszcze w pierwszym kwadransie rywalizacji. Faulowany w polu karnym płocczan został Zdenek Ondrasek, co zauważył sędzia zawodów, dyktując „jedenastkę” dla ekipy z Grodu Kraka. Stały fragment gry na gola zamienił sam poszkodowany i ekipa z Miasta Królów objęła prowadzenie.

Jeszcze przed przerwą drużyna Kibu Vicunii mogła wyrównać, a bliski tego był Dominik Furman, popisując się świetnym uderzeniem z rzutu wolnego. Piłka po tej próbie ostatecznie trafiła w poprzeczkę, więc na przerwę w lepszych nastrojach udali się krakowianie.

Tymczasem tuż po zmianie stron „Nafciarze” zdobyli bramkę na 1:1. Autorem trafienia dla płocczan był Giorgi Merebaszwili, wykorzystując błąd Vullneta Bashy, który stracił piłkę w centralnej części boiska. Gruzin nie miał żadnych kłopotów z wykorzystaniem swojej okazji, popisując się strzałem z prawej nogi.

Ekipa z Grodu Kraka nie dała jednak za wygraną, chcąc za wszelką cenę przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Następstwem takiego stanu rzeczy było drugie trafienia „Białej Gwiazdy”, którego autorem był Ondrasek, kompletując doppiettę. Warto zaznaczyć, że czeski napastnik zobaczył dzisiaj żółtą kartkę, które eliminuje go z boju z Lechem Poznań.

Do końca zawodów wynik spotkania już się nie zmienił i krakowianie zaliczyli swoje ósme zwycięstwo w sezonie. Dzięki piątkowemu triumfowi wiślacy mają na swoim koncie 29 punktów. Z kolei cały czas 19 „oczek” mają płocczanie, którzy w ramach 20. kolejki polskiej ekstraklasy zmierzą się z Arką Gdynia.

Wisła Płock – Wisła Kraków 1:2 (0:1)

0:1 Ondrasek 12 min (k.)
1:1 Merebaszwili 48 min
1:2 Ondrasek 61 min

Żółte kartki:
Wisła Płock – Łasicki, Varela, Merebaszwili
Wisła Kraków – Ondrasek

Wisła Płock: (4-4-2): Dähne – Stępiński, Uryga, Łasicki, Stefańczyk (88 min Angielski), Furman, Rasak (69 min Zawada), Merebaszwili, Szymański, Varela (72 min Łukowski), Ricardinho

Wisła Kraków (4-3-3): Lis – Sadlok, Arsenić, Wasilewski, Bartkowski, Halilović, Basha, Kostal (83 min Wojtkowski), Kort (73 min Plewka), M. Kolar (90+2 min Pietrzak), Ondrasek.

Sędzia główny: Jarosław Przybył (Kluczbork)