Ostatni niedzielny pojedynek w ramach 9. kolejki PKO Ekstraklasy wygrała Pogoń Szczecin, która rywalizowała z Wisłą Kraków 1:0 (1:0). Portowcy objęli prowadzenie już po upływie kwadransa i skutecznie utrzymali korzystny rezultat do końca. Natomiast piłkarze Białej Gwiazdy pogrążyli się w kryzysie, ponieważ od trzech spotkań nie są w stanie zgarnąć całej puli.

Wisła Kraków źle wyglądała w początkowej fazie meczu. Portowcy na dużym luzie wchodzili w pole karne gospodarzy, ale przez większość czasu nie potrafili wykorzystać swojej przewagi. Wszystko zmieniło się jednak wraz z upływem kwadransa, kiedy piłkę w bramce umieścił Jean Carlos.

Brazylijczyk popisał się znakomitym przyjęciem w polu karnym, a po chwili wpakował futbolówkę do siatki z bliskiej odległości. Na murawie od pierwszych minut biegał również Kamil Grosicki. Skrzydłowy weteran zaliczył kilka rajdów, był też aktywny, jednak został zmieniony przez Kurzawę w 66. minucie rywalizacji.

Do ostatnich minut Pogoń miała wszystko pod kontrolą i zasłużenie wywiozła z Krakowa trzy oczka. Tymczasem Wiślacy po nie najgorszym starcie notują aktualnie gorsze chwile, czekając na wygraną od trzech ostatnich spotkań.

(Gabriel Bielecki)