Piłkarze Wisły rozpoczęli w czwartek przygotowania do nowego sezonu PKO Ekstraklasy. Po krótkich urlopach spotkali się w Myślenicach i pod okiem Artura Skowronka odbyli pierwszy trening.

W zajęciach z zespołem nie mógł wziąć udziału Vullnet Basha, który nadal wraca do zdrowia po kontuzji odniesionej w jednym z ostatnich meczów ostatniego sezonu. Pomocnik ograniczył się do indywidualnych ćwiczeń.

– To prawda, wakacje były krótkie i nie mieliśmy za wiele czasu, ale nie jest najgorzej. Mieliśmy 10 dni, by pobyć trochę z rodziną. Ja wykorzystałem ten czas, żeby pojechać do Szwajcarii i spędzić go z bliskimi. Jestem szczęśliwy, bo mogliśmy podładować nieco baterie – mówił w czwartek Vullnet Basha.

– Wciąż jeszcze zmagam się z urazem, którego nabawiłem się w meczu z Zagłębiem Lubin. Sądzę, że to mniej więcej kwestia kilku dni, aby całkowicie zaleczyć kontuzję i dołączyć do drużyny i razem trenować – dodał.