Wisła Kraków w swoim pierwszym meczu w sezonie 2020/2021 zremisowała 1:1 z Jagiellonią Białystok. Tymczasem szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” przyznał po zakończeniu spotkania, że jego zespołowi nie było łatwo w starciu z „Dumą Podlasia”.

Wiślackie debiuty z Jagiellonią, pierwsze śliwki robaczywki

Wynik rywalizacji otworzył w poniedziałkowym boju Maciej Makuszewski. Z kolei do wyrównania doprowadził Jakub Błaszczykowski, który oddał mocny strzał sprzed pola karnego.

– Po stracie bramki zareagowaliśmy najlepiej jak mogliśmy. Złapaliśmy kontakt i w drugiej połowie prezentowaliśmy się zdecydowanie lepiej. Po zmianie stron nasza postawa była budująca. Cieszę się z dobrych zmian. Było też widać, że idziemy we właściwą stronę z przygotowaniem fizycznym – mówił Artur Skowronek cytowany przez oficjalną stronę Jagiellonii.

– Był to ciężki mecz, ale jestem zadowolony z drużyny. W drugiej połowie poza przygotowaniem fizycznym, determinacją, pokazaliśmy też trochę jakości. Mogliśmy pokusić się nawet o zwycięstwo – kontynuował trener wiślaków.

W ramach drugiej kolejki polskiej ekstraklasy team z Grodu Kraka zmierzy się na swoim stadionie ze Śląskiem Wrocław. Mecz ten zaplanowany jest na najbliższą sobotę na godzinę 17:30.