Już w sobotni wieczór piłkarze krakowskiej Wisły rozegrają swój mecz w ramach 35. kolejki PKO Ekstraklasy. Na drodze „Białej Gwiazdy” stanie Korona Kielce, który jest już pewny gry na zapleczu polskiej ekstraklasy w kolejnej kampanii. Tymczasem dzisiaj na temat tego starcia wypowiedział się opiekun wiślaków.

Janicki zagrożony pauzą w meczu z Zagłębiem

Krakowianie do swojej potyczki przystąpią pewni ligowego bytu. Udało im się zatem zrealizować cel już na trzy kolejki przez końcem rozgrywek.

– Ci piłkarze dalej mają bardzo duże ambicje, by być wyżej, by jeszcze bardziej uratować miejsce w tabeli, bo wiemy, że to, które mamy nikogo nie zadowala, pomimo tego, ze wykonaliśmy zadanie, które było trudne – mówił Artur Skowronek cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu ze stolicy Małopolski.

– Oczywiście, duża ulga towarzyszyła wszystkim, kiedy wracaliśmy z Łodzi. Cieszyliśmy się, że zrobiliśmy przede wszystkim swoje i pomogliśmy trochę tej sytuacji, że te wyniki tak się poukładały i już było pewne utrzymanie dla Wisły. Pogratulowaliśmy sobie na gorąco, trochę się pocieszyliśmy, ale tylko trochę, bo dalej skupiamy się na pracy – zaznaczył opiekun Wisły.