Wisła Kraków dzisiaj wieczorem zmierzy się z Górnikiem Zabrze z ambitnym planem związanym z powrotem na zwycięski szlak w lidze. Podopieczni Adriana Guli do starcia z 14-krotnymi mistrzami Polski podejdą, chcąc odbić się po trzech z rzędu porażkach.

Wisła Kraków nie wspomina najlepiej czasu przed przerwą na spotkania reprezentacyjne. Ekipa z Krakowa była zmuszona uznać wyższość Lecha Poznań (0:5), Pogoni Szczecin (0:1) i Piasta Gliwice (0:1). Przełamanie ma nastąpić w boju z niestabilnym w tej kampanii Górnikiem.

Przed potyczką z zabrzanami opiekun „Białej Gwiazdy” starał się zachować spokój. Niemniej dawał do zrozumienia, że ciąży mu już seria kolejnych przegranych bojów.

– Nasza praca musi przynosić efekt, bo chcemy, aby ta drużyna nieco inaczej reagowała na boiskowe sytuacje w każdym spotkaniu. W Gliwicach ta reakcja nie była taka, jak to sobie zakładaliśmy, bo nawet jeśli stracimy bramkę to najważniejsze jest to, abyśmy potrafili się z tego podnieść – przekonywał Adrian Gula cytowany przez Wisla.krakow.pl.

– Jesteśmy jedną drużyną i nieważne, kto popełni błąd. Ostatnio dużo rozmawialiśmy zarówno z Mikołajem (Biegański – przyp. red.), jak i z Pawłem (Kieszek – przyp. red.), którzy mocno pracują na treningach, dlatego mamy szansę zdecydować o tym, kto w sobotę stanie między słupkami. To jest zdrowa rywalizacja, która pozytywnie wpływa na drużynę – uzupełnił opiekun 13-krotnych mistrzów Polski.

Opiekun Wisły przedstawił krótką charakterystykę najbliższego rywala. Górnik to dobra drużyna, co udowodnili w ostatnich meczach. Czeka nas trudna przeprawa, jednak nieustannie patrzymy na siebie. Chcemy walczyć i zdobywać punkty, które są nam bardzo potrzebne – przekonywał Gula.

– Ekstraklasa to bardzo wyrównana liga, w której liczy się każdy detal, dlatego ta praca, którą wykonujemy jest tutaj czynnikiem kluczowym. Musimy przenosić na murawę to, co robimy podczas treningu i w każdym meczu być jedną drużyną, która od początku wie, czego chce i po co wychodzi na boisko – podsumował 46-latek.

Wisła powalczy dzisiaj o czwarte zwycięstwo w trakcie trwającej kampanii. W 10 rozegranych meczach w tym sezonie team z Reymonta poniósł już pięć porażek, a ponadto zaliczył trzy zwycięstwa i dwa remisy.

Czytaj więcej: Górnik Zabrze – Wisła Kraków: walka o przełamanie w klasyku