Wisła Kraków zmierzy się w piątkowy wieczór z Radomiakiem w ramach 16. kolejki PKO Ekstraklasy. Obie ekipy zmierza się ze sobą po raz pierwszy w historii o ligowe punkty. Przed tą potyczką kilka zdań w rozmowie z dziennikarzami na konferencji prasowej wyraził opiekun krakowskiej ekipy.

Wisła skoncentrowana na pracy

Wisła Kraków w roli gospodarza w pięciu ostatnich meczach ligowych zanotowała dwa zwycięstwa, dwie porażki i jeden remis. Po raz na Reymonta ekipa Adriana Guli mierzyła się w derbach z Cracovią. Wygrała wówczas 1:0, więc w piątek wieczorem w rywalizacji z beniaminkiem PKO Ekstraklasy krakowski team powalczy o drugą wygraną z rzędu.

– Najważniejsza jest praca i to, aby się nie zatrzymywać, kiedy po dobrych wynikach przychodzi słabsza seria. Teraz wyzwaniem jest każdy kolejny mecz, który przed nami. W mojej opinii kluczowymi czynnikami dla tej drużyny będzie stabilność i powtarzalność – mówił trener krakowskiej drużyny cytowany przez Wisla.krakow.pl.

– Tego właśnie wymagam od swoich podopiecznych. Uważam, że pewne rzeczy i ustalenia muszą pozostać w szatni i nie powinno się o nich opowiadać w mediach. Wszyscy czujemy odpowiedzialność, a naszym zadaniem jest to pokazać za każdym razem, kiedy wybiegniemy na boisko. Tak, jak to było w Derbach, w meczu z Legią czy w Tychach – kontynuował Gula.

Radomiak może wysoko zawiesić poprzeczkę Wiśle

Najbliższy rywal wiślaków może pochwalić się serią czterech zwycięstw z rzędu. Nie dziwi zatem, że pochlebnych słów w kierunku Radomiaka nie szczędził opiekun „Białej Gwiazdy”.

– Radomiak to dobrze poukładany zespół, który jest obecnie na fali wznoszącej, o czym świadczą nie tylko wyniki, ale również dobra gra. Ta drużyna ma w swoich szeregach jakościowych zawodników, jest umiejętnie zrównoważona i w każdym meczu ambitnie walczy o zwycięstwo – podsumował Gula.

Czytaj więcej: Wisła Kraków – Radomiak: walka o powrót na zwycięski szlak