ZAMKNIJ
Jak niemal każda strona w internecie, także i ta używa cookie. Korzystając z naszej strony akceptujesz ten fakt i wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej o cookie...
The White Star Division

Artykuł

Wisła rozbita po raz trzeci

Wisła przystąpiła do meczu z dużym animuszem i objęła prowadzenie. Przy stanie 8:4 trener Jacek Winnicki wziął pierwszy czas, ale po chwili 10. punkt dla Wisły rzuciała Tina Charles. To był dobry moment gospodyń, dla których punktowało aż pięć zawodniczek. Zespół CCC szybko jednak opanował sytuację, by po rzucie za trzy Majewskiej, kontrze Musiny i wolnych Snell prowadzić 13:10.

Pierwsza kwarta była najbardziej wyrównaną ze wszystkich. W drugiej Wisła wciąż grała ambitnie, notowała sporo przechwytów, rzucała częściej od rywalek, tyle że te lepiej dobierały sobie pozycje do rzutu i były znacznie skuteczniejsze. Szczególnie w rzutach za trzy - w drugiej odsłonie trafiły aż 5-krotnie. Łącznie polkowiczanki trafiły 10 razy z dystansu na 21 prób, podczas gdy w Wiśle udane były tylko cztery próby, wszystkie w wykonaniu Katarzyny Krężel. Polkowicom natomiast wpadało "wszystko", swoją trójkę rzuciła nawet Nnemkadi Ogwumike.

Do przerwy Wisła traciła do rywalek tylko pięć punktów i wydawało się, że jeśli poprawi skuteczność, to będzie w stanie dogonić CCC. Nic z tych rzeczy: pod koniec trzeciej odsłony zespół z Polkowic prowadził już nawet piętnastoma punktami. To zespół Winnickiego poprawił obronę, jeszcze lepiej zbierał i choć nie trafiał już tak często, to całkowicie kontrolował mecz.

Najwięcej, 20 punktów, trafiła Tina Charles, ale nie był to jej dobry występ. Amerykanka nie trafiła 12 z 20 rzutów za dwa punkty. Zbyt rzadko wchodziła na kosz, lecz decydowała się na rzuty z półdystansu, które jej nie wychodziły. W Wiśle na plus można uznać punktową zdobycz wspomnianej wcześniej Krężel oraz występ Cristiny Ouviny, która do 10 punktów dodała 7 asyst i 3 przechwyty. Ale i ona nie była w stanie zmusić swojej drużyny do płynniejszej gry.

Wisła ma już bardzo małe szanse na obronę tytułu. W poniedziałek o godzinie 18, w czwartym meczu rywalizacji powalczy o honor.

Wisła Can-Pack Kraków - CCC Polkowice 69:82 (19:20, 19:22, 16:24, 15:16)

Wisła Can-Pack: Tina Charles 20 (7 zb.), Katarzyna Krężel 15 (4x3), Cristina Ouvina 10, Dora Horti 8, Justyna Żurowska 6, Erin Phillips 4, Anke DeMondt 4, Paulina Pawlak 2.

CCC: Waleria Musina 21, Nnemkadi Ogwumike 15 (15 zb.), Sharnee Zoll 12 (3x3), Belinda Snell 11, Agnieszka Majewska 10, Laia Palau 7, Magdalena Leciejewska 6, Magdalena Skorek 0, Dominika Owczarzak 0, Karolina Puss 0.

Stan rywalizacji: 3:0 dla CCC Polkowice.


wislakrakow.com
(redakcja)
Wisła Kraków - Sen o potędze

Dodaj komentarz


Musisz się zalogować, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Aktualności

więcej aktualności

Wyszukiwanie artykułów