Wisła Kraków podobnie jak w sezonie 2016/17 sezon Lotto Ekstraklasy zainauguruje meczem z Pogonią Szczecin. W przeciwieństwie jednak do poprzedniej kampanii tym razem „Biała Gwiazda” zmierzy się z ekipą z północnej Polski w delegacji. Jak w ostatnim czasie Wisła radziła sobie w pierwszych spotkaniach sezonu? O tym poniżej.

Krakowska ekipa na inaugurację rozgrywek ligi nie przegrała od kampanii 1997/98. Wówczas krakowski zespół uległ w Katowicach miejscowemu GKS-owi 0:4. Bramki dla śląskiej drużyny zdobywali wówczas Sławomir Wojciechowski (dwie), Tomasz Moskal i Adam Kucz. Od tamtej pory Wisła zanotowała trzynaście zwycięstw i sześć remisów w spotkaniach inauguracyjnych. My pozwoliliśmy sobie na przypomnienie tego, co miało miejsce w ostatnich pięciu latach.

Sezon 2012/13 T-Mobile Ekstraklasa

19 sierpnia 2012 roku piłkarze Wisły zaczynali sezon na swoim stadionie, a szkoleniowcem „Białej Gwiazdy” był Michał Probierz. Aktualny opiekun Cracovii zaliczył po swojej myśli pierwszy test w nowej kampanii, bo jego zespół wygrał. Wisła pokonała przed własną publicznością GKS Bełchatów.

Gole dla krakowskiej ekipy strzelili Maor Melikson i Cvetan Genkow. Z kolei autorem jedynego trafienia dla rywali był Maciej Szmatiuk. Już po ośmiu minutach rywalizacji tablica wynikowa wskazywała rezultat 1:1. Gola na wagę wiktorii wiślaków padł z kolei w 90. minucie. Odnotujmy, że krakowianie zakończyli sezon na siódmej pozycji, a mistrzem Polski została Legia Warszawa.

Wisła Kraków – GKS Bełchatów 2:1 (1:1)

Sezon 2013/14 T-Mobile Ekstraklasa

Kolejną kampanię Wisła również zaczynała na swoim obiekcie. Sezon 2013/14 był szczególny, bo był pierwszym w historii w nowej formule. Liga dzieliła się na dwie grupy po 30 kolejkach, a punkty po raz pierwszy były po rundzie zasadniczej rozgrywek dzielone.

Krakowianie w pierwszym spotkaniu sezonu mierzyli się z Górnikiem Zabrze. Podopieczni Franciszka Smudy przy obecności ponad 13 tysięcy widzów tylko zremisowali 0:0. Po rozegraniu 37 ligowych kolejek „Biała Gwiazda” zakończyła rozgrywki na piątym miejscu z dorobkiem 31 „oczek” na koncie. Najlepszym zespołem w Polsce ponownie została ekipa ze stolicy Polski.

Wisła Kraków – Górnik Zabrze 0:0

Sezon 2014/15 T-Mobile Ekstraklasa

Ostatni sezon polskiej ekstraklasy, w którym sponsorem tytularnym rozgrywek była firma T-Mobile, Wisła zaczynała 18 lipca w Łęcznej. Dowodzona w dalszym ciągu przez Smudę drużyna z dużymi nadziejami podchodziła do potyczki z Dumą Lubelszczyzny. Jednak to gospodarze pierwsi objęli prowadzenie.

Wynik meczu otworzył w 28. minucie Tomasz Nowaka. Co prawda jeszcze przed przerwą Maciej Sadlok doprowadził do wyrównania, ale to było wszystko, na co była starć zespół z Miasta Królów w tym starciu. Dodajmy, że w tej kampanii mistrzem Polski został Lech Poznań, a krakowianie zakończyli sezon na szóstej pozycji.

Górnik Łęczna – Wisła Kraków 1:1 (1:1)

Sezon 2015/16 Ekstraklasa

Kampanię 2015/16 w roli szkoleniowca Wisły zaczął Kazimierz Moskal, ale z inauguracji rozgrywek nie mógł być w pełni zadowolony. Co prawda na swoim stadionie „Biała Gwiazda” nie przegrała z Górnikiem Zabrze, ale po pełną pulę również nie sięgnęła. Mimo że to wiślacy pierwsi objęli prowadzenie. Rafael Crivellaro w 24. minucie skierował piłkę do siatki Sebastiana Przyrowskiego. Jednak dziewięć minut później do wyrównania doprowadził Roman Gergel.

Tym samym wiślacy podzielili się punktami z ekipą z Górnego Śląska. Sezon ten nie był udany dla Wisły, bo ostatecznie team z Małopolski kończył rozgrywki w grupie spadkowej, wygrywając ją z dorobkiem 32 punktów. Po jednej kampanii przerwy na tron wróciła z kolei Legia, która wywalczyła swój jedenasty w historii mistrzowski tytuł.

Wisła Kraków – Górnik Zabrze 1:1 (1:1)

Sezon 2016/17 Lotto Ekstraklasa

Po jednym sezonie bez sponsora tytularnego władze ligi doszły do porozumienia z Totalizatorem Sportowym, a tym samym firma Lotto zdecydowała się zainwestować swoje pieniądze przeznaczone na promocję właśnie w najważniejsze rozgrywki piłkarskie w naszym kraju.

Rok temu Wisła zaczęła ligę bardzo dobrze, pokonując Pogoń Szczecin 2:1. Wcale jednak nie było łatwo. Już w trzeciej minucie co prawda Paweł Brożek wpisał się na listę strzelców, dając prowadzenie wiślackiej ekipie, ale Jarosław Fojut na początku trzeciego kwadransa rywalizacji doprowadził do remisu. Tymczasem ostatnie słowo należało do Rafała Pietrzaka, który zdobył bramkę na wagę zwycięstwa w 82. minucie.

Jednocześnie udany start sezonu zaliczył w szeregach krakowskiej ekipy Dariusz Wdowczyk. Ostatecznie jednak popularny „Wdowiec” stracił pracę w Wiśle, a ta zakończyła rozgrywki na szóstej pozycji. Po raz kolejny w ostatnich pięciu latach mistrzem Polski została Legia.

Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 2:1 (1:1)

Opracował ŁP