Bohaterem niedzielnego spotkania z Górnikiem Łęczna był bez wątpienia Rafał Boguski, który trzy razy wpisał się na listę strzelców i zapewnił Wiśle bardzo ważne trzy punkty.

Dla „Bogusia” to drugi ligowy hattrick w karierze. – Tylko raz wcześniej zdobyłem trzy bramki, był to mecz z Odrą – powiedział po niedzielnym meczu.

Czy to był jego mecz życia? – Na pewno był to bardzo dobry mecz, mecz życia byłby gdybym w drugiej połowie zdobył jeszcze dwie bramki po strzałach głową. Wtedy nie byłoby wątpliwości.

– Trzy bramki muszą cieszyć, zwłaszcza że zwycięskie. Zdobyliśmy trzy punkty, pniemy się w górę tabeli i oby tak dalej – kontynuował.

Czy Wisła celuje teraz w pierwszą ósemkę? – O tym nie myślimy. Najważniejszy jest każdy kolejny mecz. Teraz jedziemy do Szczecina, gdzie Pogoń także ma serię bez porażki. Czeka nas bardzo ciężkie spotkanie – dodał.

  • luk1964

    Brawo Rafał. Jeden z najlepszych meczów w Twojej karierze. Jak za dawnych lat ( za trenera Skorży).