Stadion Miejski im. Henryka Reymana
fot. Radosław Bełzek

Przegląd wiślackiej prasy: Wstyd, blamaż i seria przeprosin

Najwyższej porażki na własnym stadionie w XXI wieku doznała w miniony weekend krakowska Wisła. 1:5 ze Śląskiem Wrocław to szóste z rzędu przegrane ligowe spotkanie „Białej Gwiazdy”!

Nastroje panujące wokół klubu są fatalne. Po kolejnych meczach Wiślaków na myśl kibicom przychodzi chyba sławetna okładka „Faktu”…

Zespół Dariusza Wdowczyka w Lotto Ekstraklasie jest ostatni, z ledwie trzema punktami po siedmiu kolejkach ligowych na koncie. – Przepraszamy naszych kibiców za to, że musieli patrzeć na naszą grę. Jest nam po prostu wstyd – powiedział w rozmowie ze sportowe fakty.wp.pl Krzysztof Mączyński.

– Nie ma co się bronić. Trzeba uderzyć się w pierś i wziąć to na swoje barki. Staraliśmy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, ale widocznie to było za mało – dodał reprezentant Polski, który tym razem nie został powołany do kadry na mecz eliminacji do MŚ 2018 z Kazachstanem.

Dlaczego „Mąka” nie otrzymał powołania od Adama Nawałki? Odpowiada „Przegląd Sportowy”: Mączyński wciąż zmaga się z urazem kolana, który dopadł go jeszcze przed EURO 2016. Stracił dużą część rundy wiosennej, na mistrzostwa pojechał, ale teraz kolano znów się dokucza. – Cały czas gram na środkach przeciwbólowych. Istnieje ryzyko, że kontuzja się pogłębi, ale skoro jest taka potrzeba, to wychodzę na boisko. Teraz mam dwa tygodnie, by wzmocnić organizm i wrócić do formy.

Mączyńskiemu wtóruje Arkadiusz Głowacki. – Stan naszego ducha jest w tej chwili straszny – przyznaje na krakow.sport.pl wieloletni filar obrony „Białej Gwiazdy”.

Od zespołu nie odwrócili się kibice. Za to Wisła Kraków SA podziękowała na łamach oficjalnej strony klubowej: „Nie sztuką jest wspierać klub, gdy zwycięstwo goni zwycięstwo. Egzamin przed prawdziwymi kibicami jest wówczas, kiedy na boisku nie wszystko wychodzi, a po każdym następnym meczu trzeba przełknąć gorzką pigułkę, a jednak nadzieja nie gaśnie. Tym bardziej dziękujemy Wam za to, że jesteście. A Biała Gwiazda w końcu rozbłyśnie na nowo. Dlatego prosimy, walczmy nadal ramię w ramię. Bądźcie z nami na Reymonta także w następnych spotkaniach. A przyjdzie taki czas, oby jak najszybciej, że również piłkarze Wisły Kraków podziękują Wam za to grą i rezultatem godnymi naszego 110-letniego klubu i na twarzach nas wszystkich znowu zagoszczą uśmiechy. Gramy razem! Jazda, jazda, jazda!”

Z ciekawostek z Reymonta: w poneidziałek Wisła oficjalnie poinformowała dzisiaj, że wycofuje z rozgrywek drugą drużynę…

A co na to wszystko nowa pani prezes Marzena Sarapata? Zerkamy do „Gazety Krakowskiej”: „Zarząd Wisły Kraków SA nie odcina się od żadnego prawdziwego kibica Wisły Kraków. Natomiast nie jest w gestii prezesa, zarządu, ani innych struktur spółki organizowanie kibicowskiej struktury.

Cały wywiad znajdziecie tutaj >>