W piątek dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Odszedł od nas jeden z pracowników Wisły Kraków SA. Ale przede wszystkim Wiślacka rodzina straciła wspaniałą osobę jaką był Krystian. Większość z nas poznała się z nim na wyjazdowym szlaku. Od początku zmagał się z ciężką chorobą serca, jednak nigdy nie narzekał na swój stan.

Zawsze optymistycznie nastawiony do życia, zarażał tym optymizmem pozostałych. Uśmiechnięty, chętny do pomocy, posiadający niesamowitą wiedzę na temat swojego ukochanego klubu – Wisły Kraków. Wisła nie była tylko jego pasją, była jego miłością, którą stawiał na pierwszym miejscu, był na każdym meczu przy Reymonta, meldował się w najdalszych zakątkach Polski czy Europy, kiedy Biała Gwiazda grała na wyjeździe.

Jego kolejną pasją było kolekcjonowanie koszulek oraz odznak Wisły Kraków, jego kolekcja tak się rozrosła, że przekroczyła 100 egzemplarzy, każda koszulka z innego okresu, każda z innym nazwiskiem. Niesamowita pasja i zaangażowanie. Ostatnia jak dołączyła do jego kolekcji to koszulka Kuby Błaszczykowskiego po meczu Polska -Litwa.

Nową zdobycz Krystian skomentował w prostych słowach, co określało, jakim był wspaniałym człowiekiem, kibicem.. „Pasja… Większość z Was wie, jak wygląda w moim wykonaniu. Rewelacyjna osobowość, świetny piłkarz, po prostu Kuba! Dzisiaj szczyt marzeń został osiągnięty!”

Ostatnimi czasy spełnił jeszcze jedno swoje wielkie marzenie, jakim była praca w klubie, któremu kibicował. Dostał szansę, którą wykorzystał w najlepszy sposób. Miał głowę pełną pomysłów, które wcielał życie, ożywiał dział marketingu, nie tylko swoimi pomysłami ale również podejściem, pełnym profesjonalizmu i pasją.

Ciężko jest opisać w słowach jak wielka pustka po nim została, ciężko bez łzy w oku sklecić proste zdanie, które będzie oddawało to, jakim człowiekiem był nasz Przyjaciel.

Pogrzeb Krystiana odbędzie się w najbliższą środę o godzinie 13:00 w Przemyślu (Kościół św. Stanisława na Lipowicy)

Do zobaczenia w Sektorze Niebo!

Przyjaciele.