– Ogólnie wypadliśmy nieźle, chociaż dwie żółte kartki, którymi moi piłkarze zostali ukarani w pierwszych fragmentach gry, miały wpływ na przebieg spotkania – mówił przed kamerą Canal+ trener Wisły, Kiko Ramirez.

– Wiemy, jak bardzo był to dla nas ważny mecz i szkoda mi naszych kibiców, że przyjechali za nami, a my przegraliśmy. Zabrakło nam szczęścia – dodał.

Zdaniem hiszpańskiego szkoleniowca krakowskiej ekipy bramka zdobyta przez legionistów padła po spornej sytuacji.

– Gol dla Legii padł w kontrowersyjnych okolicznościach, bo w danym momencie było nas jednego mniej na boisku, a ponadto jeden z naszych zawodników był faulowany, a sędzia nakazał grać dalej. Będzie musieli się przyjrzeć jeszcze tej akcji i ją przeanalizować – mówił 46-latek