The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 55 9,77%
Prawo i Sprawiedliwość 140 24,87%
Twój Ruch 9 1,60%
Polskie Stronnictwo Ludowe 4 0,71%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 12 2,13%
Solidarna Polska 4 0,71%
Polska Razem 35 6,22%
Kongres Nowej Prawicy 153 27,18%
Ruch Narodowy 89 15,81%
Dziękuje nie głosuje! 62 11,01%
Głosujących: 563. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35911
Stary 10.01.2017, 08:41
Dla mnie jako centrysty i liberała głosowanie na Korwina też przychodzi z bólem. Dużym bólem.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35912
Stary 10.01.2017, 11:43
emj10 napisał(a):Wyświetl post
No tak. Chodzimy na smyczy Jankesów i jeszcze zapraszamy ich wojska do kraju, a ktoś tutaj wyskakuje z interesem narodowym

PiS to sprzedajne ....y i tyle.
Jasne, a ja myślałem (przynajmniej taka jest w gównomediach narracja), że PiS to partia prorosyjska i przyczółek Putina w Europie.
Zdecydujcie się. Albo zacznijcie brać inne leki, bo te nie działają.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35913
Stary 10.01.2017, 12:06
A co ja mam z gównomediami wspólnego żeby powielać ich narrację?

PiS to jak pisałem x lat temu jest partią prożydowską i proamerykańską (zresztą jedno i to samo) i realizuje ich interes.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35914
Stary 10.01.2017, 13:10
emj10 napisał(a):Wyświetl post

PiS to jak pisałem x lat temu jest partią prożydowską i proamerykańską (zresztą jedno i to samo) i realizuje ich interes.
No ale to przecież liberałowie ( z którymi jak to napisałeś identyfikujesz sie )chcieli sprzedać Polskie Lasy ,aby spłacić roszczenia Jidiszowców https://polskaniepodlegla.pl/kraj-sw...lasy-panstwowe
Ostatnio edytowane przez AYALA : 10.01.2017 o godz. 13:13.
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35915
Stary 10.01.2017, 13:59
A od kiedy pisior słucha po-nowoczerskiej-zsl i IM WIERZY?

Ciekawe zjawisko, chciałbym poznać genezę.

po/zsl/nowoczerska określając się mianem liberałów są równi dziwce, mówiącej o miłości.

Dlaczego? Ażeby ludziom obrzydzić znaczenie LIBERAŁA, by jedynym słusznym systemem był SOCJALIZM tak umiłowany przez pisowców. By ludzie na wyraz "LIBERAŁ" rzygali, opluwali tych, którzy tym mianem się określają.

LIBER-AŁ, LIBER-TARIANIZM TO WOLNOŚĆ, A NIE JEBANE KOLEJNE PODATKI.

WŁASNOŚĆ, A NIE ZAJEBANIE KASY Z OFE.

Ale tłumacz to socjaliście. Syzyfowa praca.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35916
Stary 10.01.2017, 14:08
Nie wiem co PO, PSL i inne Nowoczesne mają z liberalizmem wspólnego. Ale to szczegół w tej zawiłej układance
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35917
Stary 10.01.2017, 16:58
Praw.....i tworzą dalsze ustawy godne idola Jarosława, czyli Gierka. Radzę zapoznać się z treścią takowej nt. odbierania stopni generalskich, a także zmian w systemie wyborczym. PRL bis w budowie. Dojna zmiana nie zawodzi.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35918
Stary 10.01.2017, 17:07
Wy za bardzo wpadacie w obłęd. Znajdziecie jakies 5 punktów aby ujebac czyjąś prawicowośc czy liberalizm i już się zaczyna wyzywanie i dzielenie na prawdziwych prawaków, liberałów czy Polaków.

Pokażcie mi jedną partię na świecie, która jest prawicowa, lewicowa lub liberalna i realizuje swoje poglądy i program w 100% zgodnie ze swoją doktryną. Musicie się nauczyć, że to dzielenie na prawicę, lewicę i liberałów to nie jest jakiś wyznacznik w 100% tego co mówi/robi partia.
Tak jak każdy w życiu idzie na jakieś kompromisy, nie wiem, można pedałów nienawidzić ale trochę głupio by było mieć syna pedała i się go wyrzec, można zdrady nie uznawać ale jak Cię żona zdradzi to może jej jednak dasz drugą szansę itp. Także określanie siebie/partii to jedno, to teoria a później przychodzi życie i jest weryfikacja w praktyce naszego prawactwa, lewactwa czy bycia liberałem.
Ja np wyobrażam sobie, że partia liberalna, wolnościowa wprowadza 500+. Dlaczego? Dlatego, że w całej chujowości tego programu jest to niewątpliwie rozwiązanie, które jak za dotknięciem magicznej różdżki rozwiązuje właściwie te wszystkie problemy typu niedożywione dzieci, dawajmy dzieciom obiad w szkole, kobieta wio do roboty i zapierdalać na rodzinę (teraz matka może zająć się wychowaniem dzieci i domem a nie zbierać papierki za 1 300 zł) itp itd. Także prawda jest taka, że socjalny pomysł rozwiązał kilka problemów na raz za jednym zamachem. A wprowadzisz niższe podatki, zniesiesz PIT i co? I ojciec będzie zarabiał 19% więcej miesięcznie czyli od 2 tys jest to niecałe 400 zł. Masz dwoje dzieci, masz 1 tys z 500+, także dzięki socjalizmowi dzisiaj taka rodzina ma więcej niż gdyby znieść PIT i obniżyć np VAT. No chyba, że znowu rozbijemy rodzinę, wygnamy matkę do roboty to wtedy dzięki braku PIT itp jakoś to się kalkuluje z 500+ i rodziną 2+2.
Także wszystko zależy od sytuacji. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie gospodarczo wszystkie rozwiązania, które pomogą ludziom są godne rozważenia i wprowadzenia. I mam wyjebane czy to socjalizm czy co innego.

A jeszcze co do N czy PO czyli jak to się zwą liberalów. A jak WY byście chcieli zeby na siebie mówili? Lewacy, prawacy? Cyba gdzies się musieli umieścić na tej "mapie". A, że prawica to kościół, poglądy pro chrześcijańskie, anty pedalskie to wiadomo, że pedały miały do wyboru albo nazwać się centrum albo lewakami. Lewakami się nazywać nie chcieli bo to znowu idzie w skrajnosć, poza tym po erze SLD i Palikotów lewactwo ma złą markę w Polsce (także Petru już nie miał wyjścia) więc sobie wymyślili bycie liberałami.

I powtórze pytanie. Podajcie mi przykład jakiejś prawilnej partii, która jest w całości albo liberalna, lewicowa albo prawicowa.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35919
Stary 10.01.2017, 17:28
Cytat:
Pokażcie mi jedną partię na świecie, która jest prawicowa, lewicowa lub liberalna i realizuje swoje poglądy i program w 100% zgodnie ze swoją doktryną. Musicie się nauczyć, że to dzielenie na prawicę, lewicę i liberałów to nie jest jakiś wyznacznik w 100% tego co mówi/robi partia.
Partia, by realizować swój program, musi te wybory WYGRAĆ, albo wejść w koalicję ze zwycięzcą.

Zwycięża partia, która ściąga elektorat z każdego skrzydła politycznego - prawica, lewica, centrum.

"Prawilna partia" w odniesieniu do lewicy. Oksymoron.

Cytat:
Ja np wyobrażam sobie, że partia liberalna, wolnościowa wprowadza 500+
Bujna to wyobraźnia. Albo liberalna, albo socjal.

"No chyba, że znowu rozbijemy rodzinę, wygnamy matkę do roboty to wtedy dzięki braku PIT itp jakoś to się kalkuluje z 500+ i rodziną 2+2."

Wygnanie, rozbicie rodziny - czy Ty się człowieku słyszysz/czytasz?

Cytat:
A wprowadzisz niższe podatki, zniesiesz PIT i co? I ojciec będzie zarabiał 19% więcej miesięcznie czyli od 2 tys jest to niecałe 400 zł. Masz dwoje dzieci, masz 1 tys z 500+, także dzięki socjalizmowi dzisiaj taka rodzina ma więcej niż gdyby znieść PIT i obniżyć np VAT.
Mówi Ci coś pojęcie pt. wartość nabywcza pieniądza?

http://niewygodne.info.pl/artykul7/0...k-podatkow.htm

WOW. Gdyby w Polsce była taka lewica, to bym przestał być prawakiem.

"Także wszystko zależy od sytuacji. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie gospodarczo wszystkie rozwiązania, które pomogą ludziom są godne rozważenia i wprowadzenia. I mam wyjebane czy to socjalizm czy co innego."

Super. Dajesz im rybę, będą najedzeni. Co miesiąc rybka w postaci 500+, na którą zapierdalasz Ty, rodzina, przyjaciele, znajomi.

A jak widać na powyższym przykładzie trzeba dawać wędki, ewentualnie zrzucić kajdany, połamać bat, a socjal runie, runie, runie, i pogrzebie magdalenkowy świat.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35920
Stary 10.01.2017, 17:50
Socjal, socjal, wszędzie socjal. Jakiś socjal musi zawsze być bo jak go nie będzie to by najbiedniejsi, najmniej zaradni srali pod siebie, umierali jak zwierzeta bo y na leczenie nie mieli itp. Także można tak by do końca życia mówić żeby ciąć socjal, tylko jakim kosztem?
Ja wolę żeby każdemu zabrali te pare złotych co miesiąc niż żeby x dzieciaków czy dorosłych chorych na jakieś kurewskie choroby nie meli na lekarstwa albo leczenie.
Korwin dużo wam w głowach namieszał i tyle. Np w kwestii podejścia do oświaty. Korwin mówi, że jak będzie zła szkołą w jakimś rejonie to ją zastąpi inna, lepsza. Ok, załóżmy, że mamy prywatne szkoły i dzieciak chodzi do jakiejś zjebanej podstawówki, która wtłacza lewackie głupoty do głowy. I mi to przeszkadza, 20% ludzi to przeszkadza, 10% się to podoba a reszta ma w sumie wyjebane albo nie ma zdania. I pewnie nowa szkoła wyrośnie sama, jak grzyby po deszczu? Wszystko się samo zrobi bo Korwin powiedział, że jak się da ludziom wolność, wolną rękę to będzie zajebiście i się wszystko samo zrobi.
Prawda jest trochę bardziej okrutna i dając ludziom wolną rekę masz rzesze narkomanów, alkoholików i patolów, którzy niszczą życie własnym rodzinom. Dlatego czasami lepszy jest socjal, jakiś interwencjonizm niż powiedzenie, że wszystko się samo zrobi i będzie pięknie. A debile w sumie zdechną z własnej głupoty i będzie spokój.

Dlatego się tak nie obrażaj i nie denerwuj z powodu tego, że ktoś ma inne zdanie bo to, że wolisz żyć utopią, którą wtłoczył ludziom do głów Korwin to wcale nie jest dobre. Sam byłem swego czasu gościem zafascynowany ale trzeba sobie powiedzieć, że oprócz pięknych słów to jest czysta utopia, poziom realizmu mniej więcej ten sam jak w przypadku komunizmu.

Cytat:
Wygnanie, rozbicie rodziny - czy Ty się człowieku słyszysz/czytasz?
A z czym się tutaj nie zgadzasz? Rodziny sa w Polsce rozbijane przez ten jebany wyzysk i jeśli nie masz fachu w ręku lub zajebistej roboty to masz do wyboru. Albo zarabiasz 2 tys netto i nie utrzymasz z tego rodziny, albo żona idzie do pracy i traci na tym cały dom + dzieci. Za 3,5-4 tysie już można normalnie żyć, za 2 tys mając 4 osoby na wyżywieniu to jest zwykła wegetacja. A dzięki temu 500+ jeśli taka rodzina ma 2 tys + 1 tys na dzieki to masz 3 tys, za które już jakoś idzie funkcjonować.
Oczywiście jebie takie podejście socjalizmem ale taka jest rzeczywistość. Porozmawiaj z ludźmi jak żyją. Zapytaj się czy ich podejście sie nie zmieniło dzięki temu 500+.
Bo ja widzę, że teraz ludzie moga odetchnąć i wiedzą, że te 500, 1 000 zł może im już bardzo pomóc. Teraz już w grę nie wchodzi jedynie urodzenie dziecka czy dwóch i jak najszybciej wypierdalac mama do roboty żeby było co do gara włożyć tylko jest podejście "jak mam robić za 1 500 zł to lepiej mieć tą dwójkę dzieci i się zająć domem".
Źle? Socjalistycznie ale na plus, bo miejsce kobiety jest w domu, z dziećmi. Może to jest rozwiązywanie problemu od tyłu, bo wiadomo, że najłatwiej powiedzieć "damy wszystkim i będzie każdy miał tyle kasy ile potrzebuje" ale w sytuacji w jakiej jest Polska, tak na prawdę ten socjalistyczny pomysł to jest jak znalazł bo skoro ojciec nie jest w stanie zarobić na rodzinę to nawet jak będzie 1/5 więcej miał wypłaty to i tak nie zrobi to takiej różnicy jak 500+.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35921
Stary 10.01.2017, 18:27
Cytat:
Socjal, socjal, wszędzie socjal. Jakiś socjal musi zawsze być bo jak go nie będzie to by najbiedniejsi, najmniej zaradni srali pod siebie, umierali jak zwierzeta bo y na leczenie nie mieli itp. Także można tak by do końca życia mówić żeby ciąć socjal, tylko jakim kosztem?
Tym bardziej, gdy przyjdzie zapłacić raty z kredytów na 500+. Nie wiem jakim, % nie znam ani wysokości kwoty. 5zł to nie jest.

Cytat:
Ja wolę żeby każdemu zabrali te pare złotych co miesiąc niż żeby x dzieciaków czy dorosłych chorych na jakieś kurewskie choroby nie meli na lekarstwa albo leczenie.
Korwin dużo wam w głowach namieszał i tyle. Np w kwestii podejścia do oświaty. Korwin mówi, że jak będzie zła szkołą w jakimś rejonie to ją zastąpi inna, lepsza. Ok, załóżmy, że mamy prywatne szkoły i dzieciak chodzi do jakiejś zjebanej podstawówki, która wtłacza lewackie głupoty do głowy. I mi to przeszkadza, 20% ludzi to przeszkadza, 10% się to podoba a reszta ma w sumie wyjebane albo nie ma zdania. I pewnie nowa szkoła wyrośnie sama, jak grzyby po deszczu? Wszystko się samo zrobi bo Korwin powiedział, że jak się da ludziom wolność, wolną rękę to będzie zajebiście i się wszystko samo zrobi.
Prawda jest trochę bardziej okrutna i dając ludziom wolną rekę masz rzesze narkomanów, alkoholików i patolów, którzy niszczą życie własnym rodzinom. Dlatego czasami lepszy jest socjal, jakiś interwencjonizm niż powiedzenie, że wszystko się samo zrobi i będzie pięknie. A debile w sumie zdechną z własnej głupoty i będzie spokój.

Dlatego się tak nie obrażaj i nie denerwuj z powodu tego, że ktoś ma inne zdanie bo to, że wolisz żyć utopią, którą wtłoczył ludziom do głów Korwin to wcale nie jest dobre. Sam byłem swego czasu gościem zafascynowany ale trzeba sobie powiedzieć, że oprócz pięknych słów to jest czysta utopia, poziom realizmu mniej więcej ten sam jak w przypadku komunizmu.
Myślałem, że o 500+ pogadamy, socjalu etc., a wyskakujesz z oświatą.

Ja mam gdzieś Korwina. I podaje jasne przykłady Rumunii czy innych członków grupy Wyszechradzkiej, czy jak mówiły pisiory Holandii, gdzie socjal wprowadzono, ale znacznie wcześniej ulgi podatkowe i zwiększono zatrudnienie, czym znacznie się od JKMa różnię.

Bańka prysła?

Cytat:
A z czym się tutaj nie zgadzasz? Rodziny sa w Polsce rozbijane przez ten jebany wyzysk
Ty nazywasz to wyzyskiem, ja pozycją małego/średniego przedsiębiorcy na podatnika. Przedsiębiorca, podatnik ma związane ręce, a skarbówka mu się dobiera do dupy. Pracodawcą jak widzę nigdy nie byłeś, nie znasz kosztów zatrudnienia, ale wyzysk. Ok, Twój wybór połknąć czerwoną pigułkę.

Cytat:
Oczywiście jebie takie podejście socjalizmem ale taka jest rzeczywistość. Porozmawiaj z ludźmi jak żyją. Zapytaj się czy ich podejście sie nie zmieniło dzięki temu 500+.
Ależ zmieniło. Jak każdy, kto weźmie kredyt. Tylko banan na ryju znika jak dostajesz wezwanie do zapłaty.

Cytat:
bo miejsce kobiety jest w domu, z dziećmi.
Aleś pojechał. Dobrze, że płeć piękna tego tematu nie czyta

Cytat:
Może to jest rozwiązywanie problemu od tyłu, bo wiadomo, że najłatwiej powiedzieć "damy wszystkim i będzie każdy miał tyle kasy ile potrzebuje" ale w sytuacji w jakiej jest Polska, tak na prawdę ten socjalistyczny pomysł to jest jak znalazł bo skoro ojciec nie jest w stanie zarobić na rodzinę to nawet jak będzie 1/5 więcej miał wypłaty to i tak nie zrobi to takiej różnicy jak 500+.
Ojciec jest w stanie zarobić na rodzinę, ale podatki żrą 40%, reszta składki rentowe i to nie tylko jego, ale i pracodawcę, który na dodatek ma biurokracji i opłat od groma.

Wyzysk prowadzi kasta polityczna na przedsiębiorcy. Merol dostaje kilkanaście mln OJRO dotacji z naszej krwawicy, a polski przedsiębiorca/podatnik dostaje 40% podatku.

Te 500, 1000 pomnóż przez 0,6. Już tak pięknie to nie wygląda?

380zł, ale WŁASNE. Nie obciążone spłatą kredytu.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35922
Stary 10.01.2017, 18:28
Tylko wie rzeczy do powyższego:
@Jaroo1
- po pierwsze, to kto powiedział, że miejsce kobiety jest w domu? Mamy początek XX czy jednak XXI wieku? Na moje, to miejsce kobiety jest tak gdzie sama che. Jeżeli chce spełniać się zawodowo, a przy tym mieć dzieci, to jest to w stanie spokojnie połączyć. I racja, takie rodziny też nie pogardzą 500+, tylko że często słyszę w takim przypadku argument "skoro mi zabierają w ZUSie, to ja sobie tak odbije". Może bardziej by się trzeba było zastanowić nad tym nieszczęsnym zusem, a nie rzucać populistyczne 500+, które w.......i, o ile już nas nie w.......iło po paru miesiącach w maliny.
- na własne oczy widziałem w wiosce koło Krakowa, nie wiem, może około 100-150 mieszkańców 2 rodziny, w których tatuś zrezygnował z pracy, bo bardziej opłacało mu się przejść na wypłatę z 500+(jedna rodzina 8, druga 6 dzieci). I teraz ma bajlando. A dzieciaki jak nie widziały kasy, tak nie widzą. Wiem, że to skrajne przypadki, ale błagam, nie wrzucaj tekstów o ratowaniu polskich rodzin dzięki 500+.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35923
Stary 10.01.2017, 20:23
Cytat:
- na własne oczy widziałem w wiosce koło Krakowa, nie wiem, może około 100-150 mieszkańców 2 rodziny, w których tatuś zrezygnował z pracy, bo bardziej opłacało mu się przejść na wypłatę z 500+(jedna rodzina 8, druga 6 dzieci). I teraz ma bajlando. A dzieciaki jak nie widziały kasy, tak nie widzą. Wiem, że to skrajne przypadki, ale błagam, nie wrzucaj tekstów o ratowaniu polskich rodzin dzięki 500+.
Aha, czyli ta kasa nie ratuje dzieci? Czyli mam rozumieć, że nawet jak jest jakaś rodzina meneli z 5 dzieciakami, rodzice rzucili robotę i dostają 2,5 tys to dzieciak nic z tego nie ma?
Są skrajne przypadki ale one są własnie skrajne. Chyba jest jasne, że w większości przypadków ta kasa to jest realna pomoc dl dzieciaków, kupują za to żarcie, coś do szkoły, może dzięki temu mają dzieci na jakąś pasję/hobby typu lekcje tańca/siłownia, a że przy okazji dzięki temu ktoś kupi np samochód to źle? Chyba w rodzinie każdy z tego korzysta, albo jak wegiel ktoś kupi za 500+ to chyba tez fajnie jak dupa nie marznie w zimę?
Jeśli 500 czy 1 500 złotych (bo wiadomo, że najbiedniej jest tam gdzie jest dzieci więcej) nie ratuje ubóstwa to ja nie wiem co je ratuje.

A miejsce kobiety jest domu to mówi logika. Miejsce chłopa jest w robocie, to też mówi logika. Jeśli ktoś chce to niech chodzi do pracy na 14 godzin, sa i tacy. Ich życie ich sprawy ale przeciętna, normalna kobieta woli zajmować się domem i dziećmi. Ale wiadomo, że jeśli jest do wyboru bieda i zajmowanie się rodziną to jednak kobiety "wolą" iść do pracy.

Cytat:
Ty nazywasz to wyzyskiem, ja pozycją małego/średniego przedsiębiorcy na podatnika. Przedsiębiorca, podatnik ma związane ręce, a skarbówka mu się dobiera do dupy. Pracodawcą jak widzę nigdy nie byłeś,
Pracodawcą nie jestem ale jestem pracownikiem. Debilem nie jestem i widzę jak pracodawcy kręcą - nie mówię tu o jakimś rodzinnym biznesie, który zatrudnia 1 czy 3 osoby i ledwo wiąże koniec z końcem bo wiadomo, że te najmniejsze firmy są tak samo jebane i wyzyskiwane przez rząd jak zwykli ludzie. Te firmy większe kręca jak mogą, omijają prawo, nawet oszukują a na końcu jeszcze jebią i wyzyskują pracownika bo prezesikowi zawsze mało kasy.
Wyzysk firm przez rząd to jedna sprawa ale druga sprawa to zachłanność wielu pracodawców, która nie zna granic. Przeważnie pracowników się nie szanuje i tyle. Wypłaty mikre a firmy obracają miesięcznie grubą kasą.

Poza tym ja pisałem jeszcze o czymś innym. Piszesz, że w Polsce podatki są wysokie. Pokaż mi gdzie są niskie. Wszystko rozbija się o te kilka czy kilkanaście procent z pensji brutto. I teraz pytanie czy jeśli Angolowi czy Niemcowi nałoża podatki na poziomie 60% to jego to tak zaboli jak Polaka z podatkami 60%? I o tym właśnie pisałem, my ogólnie zarabiamy mało nawet licząc pensje brutto. Także nawet jeśli podatki by były mniejsze to i tak jesteśmy w tyle. Także jakie by musiały być podatki aby Polak podług zachodu dostał względnie dobrą pensję taką aby jego standard życia był podobny do tego zachodniego?

A poza tym, Ty mi nie musisz pisac o tym, że podatki są za wysokie, że warto je obniżyć bo wbrew socjalistycznej logice obniżenie podatków (czyli dochodu dla państwa) nie zmniejszy tychże dochodów, tylko odwrotnie, zwiększy bo pobudzi gospodarkę.
Ludzie sa po prostu blokowani tak jakby. Jedne nie może stworzyć własnej firmy bo go zajebią podatkami, drugi musi się zadłużać bo mu zabierają za dużo kasy w podatkach więc też wydaje mniej niż może. Także gdyby to wszystko uwolnić to nagle by się okazało, że jest x razy więcej firm czyli x firm do koszenia z podatków, i że ludzie robią większe zakupy, budują się itp czyli też tej kasy nie trzymają w skarpecie tylko cały czas pompują w rynek.
Tylko ja to wiem, Ty to wiesz a PiS tego nie wie.
Pytanie jeszcze tylko ile realnie więcej kasy dla przeciętnego Kowalskiego dałyby takie zmiany. Bo na razie nikt tego nie policzył i to jest zwykła teoria.
Trzy chyba najważniejsze rzeczy
1. Za wysokie podatki
2. Zbyt zawiłe prawo
3. Podejście urzędników do ludzi, których z góry się traktuje jak oszustów

Trzeba by to zmienić, tylko powtarzam, rozmawiając w kontekście utrzymania rodziny to nie wiem czy to by przyniosło ludziom większe profity niż takie 500 czy 1 500+. Także dla wielu to 500+ się i tak lepiej kalkuluje niż jakby z tych 3 000 zł brutto mieli im mniej zabrać. I o tym pisałem a nie o tym, że 500+ jest zajebiste a obniżanie podatków niepotrzebne.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35924
Stary 10.01.2017, 20:50
Cytat:
Aha, czyli ta kasa nie ratuje dzieci? Czyli mam rozumieć, że nawet jak jest jakaś rodzina meneli z 5 dzieciakami, rodzice rzucili robotę i dostają 2,5 tys to dzieciak nic z tego nie ma?
Są skrajne przypadki ale one są własnie skrajne. Chyba jest jasne, że w większości przypadków ta kasa to jest realna pomoc dl dzieciaków, kupują za to żarcie, coś do szkoły, może dzięki temu mają dzieci na jakąś pasję/hobby typu lekcje tańca/siłownia, a że przy okazji dzięki temu ktoś kupi np samochód to źle? Chyba w rodzinie każdy z tego korzysta, albo jak wegiel ktoś kupi za 500+ to chyba tez fajnie jak dupa nie marznie w zimę?
Jeśli 500 czy 1 500 złotych (bo wiadomo, że najbiedniej jest tam gdzie jest dzieci więcej) nie ratuje ubóstwa to ja nie wiem co je ratuje.
Mają tyle samo(dzieciaki) co miały wcześniej, nadwyżka hajsowa idzie na wódę dla starego. Obawiam się, że pomimo skrajności sytuacji, takich patologii może być zdecydowanie więcej.

Moim zdaniem, jeżeli ma być tego typu socjal - niech będzie produktowy, coś w rodzaju bonów, talonów(chociaż wiem że to się średnio kojarzy ) na jedzenie, książki, przybory do szkoły, dofinansowanie zajęć, czy sezonowo tak jak chociażby mówisz, na węgiel. Jeżeli już tak uparcie dążymy do wsparcia dla najbiedniejszych. Natomiast fundowanie imprez patologii z moich podatków w....ia mnie okrutnie.

Cytat:
A miejsce kobiety jest domu to mówi logika. Miejsce chłopa jest w robocie, to też mówi logika. Jeśli ktoś chce to niech chodzi do pracy na 14 godzin, sa i tacy. Ich życie ich sprawy ale przeciętna, normalna kobieta woli zajmować się domem i dziećmi. Ale wiadomo, że jeśli jest do wyboru bieda i zajmowanie się rodziną to jednak kobiety "wolą" iść do pracy.
Hmmm to już chyba kwestia indywidualna. Jedna kobita będzie chciała zajmować się domem i dzieciakami, inna pracować, rozwijać itp itd. Stawiam znak równości między jedną i drugą "rolą", bo są tak samo wartościowe. Wydaje mi się też, że jedno drugiego nie wyklucza. Ale wniosek, że normalna kobieta woli zajmować się domem i dziećmi ni cholerę mi do logicznego nie pasuje.
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35925
Stary 10.01.2017, 20:52
Cytat:
Pracodawcą nie jestem ale jestem pracownikiem. Debilem nie jestem i widzę jak pracodawcy kręcą - nie mówię tu o jakimś rodzinnym biznesie, który zatrudnia 1 czy 3 osoby i ledwo wiąże koniec z końcem bo wiadomo, że te najmniejsze firmy są tak samo jebane i wyzyskiwane przez rząd jak zwykli ludzie. Te firmy większe kręca jak mogą, omijają prawo, nawet oszukują a na końcu jeszcze jebią i wyzyskują pracownika bo prezesikowi zawsze mało kasy.
Wyzysk firm przez rząd to jedna sprawa ale druga sprawa to zachłanność wielu pracodawców, która nie zna granic. Przeważnie pracowników się nie szanuje i tyle. Wypłaty mikre a firmy obracają miesięcznie grubą kasą.
Obrót, a przychód, dochód, zysk to zupełnie inna sprawa. Pracodawca ma mieć z Twojej pracy zysk, inaczej nie zatrudnia, przez co dana osoba nie ma szans na coś więcej niż zasiłki.

Cytat:
Pokaż mi gdzie są niskie.
To przeanalizuj jak zrobili to w Holandii, Rumunii, jak przymierzają się do tego kraje grupy wyszechradzkiej, bo inaczej nu pagadi.

Cytat:
my ogólnie zarabiamy mało nawet licząc pensje brutto. Także nawet jeśli podatki by były mniejsze to i tak jesteśmy w tyle. Także jakie by musiały być podatki aby Polak podług zachodu dostał względnie dobrą pensję taką aby jego standard życia był podobny do tego zachodniego?
Bo pracodawcy nie opłaca się dać pracownikowi wyższej pensji przez te skurviałe podatki.

Cytat:
3. Podejście urzędników do ludzi, których z góry się traktuje jak oszustów
4. Jak widać na Twoim przykładzie podejście pracowników do pracodawców, których z góry traktuje się jak oszustów, sknerusów itd.

Cytat:
nie wiem czy to by przyniosło ludziom większe profity niż takie 500 czy 1 500+. Także dla wielu to 500+ się i tak lepiej kalkuluje niż jakby z tych 3 000 zł brutto mieli im mniej zabrać. I o tym pisałem a nie o tym, że 500+ jest zajebiste a obniżanie podatków niepotrzebne.
Cytat:
Pytanie jeszcze tylko ile realnie więcej kasy dla przeciętnego Kowalskiego dałyby takie zmiany. Bo na razie nikt tego nie policzył i to jest zwykła teoria.
Z 500+ po podatkach zostaje Ci 300zł. Po 1000zł zostaje 600zł. KREDYTOWANE!

A kredyt panie kolego spłacać będą PODATNICY.

Po samej likwidacji PITu jak obliczyłeś czysto logicznie na chłopski rozum 190zł z każdego tysiąca pensji. NIEKREDYTOWANE.

Poza tym sztucznie stymulując gospodarkę większą podażą pieniądza bez ulg podatkowych, rosną koszty żywności, mediów, paliwa.

Dlaczego? Bo VAT.

Mix Holandii i Rumunii by się przydał. SOCJAL MUSI IŚĆ W PARZE Z ULGAMI PODATKOWYMI.

http://wpolityce.pl/gospodarka/31734...-i-skladke-zus

Czyli nadal sprzeczne z prawem podwójne karanie za to samo przestępstwo.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35926
Stary 10.01.2017, 21:18
Cytat:
Obrót, a przychód, dochód, zysk to zupełnie inna sprawa. Pracodawca ma mieć z Twojej pracy zysk, inaczej nie zatrudnia, przez co dana osoba nie ma szans na coś więcej niż zasiłki.
Wiem, że to jest inna sprawa ale wglądu w zyski firm nie mam a o obrotach już coś można wiedzieć. Niemożliwe jest, że firmy, które miesięcznie obracają kwotami rzędu setek tysięcy złotych nie sa w stanie zapłacić pracownikowi 1, 2 czy 3 złote więcej na godzinę. Wszędzie jest wyzysk i zmowa na zasadzie "dajemy stawkę 9-11 złotych i więcej nie trzeba bo i tak lepszej pracy i płacy ludzie nie znajdą.
Od pracownika się wymaga aby pracował efektywniej, załóżmy o 20% ale to nie idzie w parze z "rób efektywniej 20% to dostaniesz wypłatę większą o 20%".
Dlatego dla mnie to jest wyzysk.

Cytat:
Bo pracodawcy nie opłaca się dać pracownikowi wyższej pensji przez te skurviałe podatki.
I tak, i nie. Pracodawcom to się nigdy nic nie opłaca. Zawsze nie mają kasy. Zgodziłbym sie z tym pod jednym warunkiem. Widać jakie szefostwo ma podejście do ludzi w większości firm i to jest z góry nastawienie jak do jakiegoś pasożyta. Zamiast szanować pracowników to oni myślą, że pracownik jest kolejnym kosztem. Nie ma szacunku do ludzi a jak go nie ma to wiadomo, że po co mamy frajerowi dawać podwyżkę skoro to dla nas pasożyt?
Także to się zazębia wszystko, wysokie podatki + zachłannośc pracodawców + podejście do pracownika rzutują na efekt końcowy.
Znam przypadki kilku firm, które jakoś 5-10 lat temu, jak jeszcze raczkowały, były o wiele mniejsze to potrafiły docenić pracownika, była tam normalna lub miła atmosfera i może mi powiesz, że z biegiem czasu podatki tak wzrosły, że teraz już te firmy nie mogą dobrze płacić? Albo może mimo, że firma się rozrosła, opanowała wiele nowych rynków zbytu to wydatki na tyle wzrosły, że trzeba na pracowniku oszczędzać?
Prawda jest taka, że im dalej w las to kasa, władza przesłania ludziom oczy i jak na początku w firmie może być ok i szef docenia ludzi tak później już zaczyna mieć wyjebane na ludzi a liczy się jego kasa i władza.

Cytat:
4. Jak widać na Twoim przykładzie podejście pracowników do pracodawców, których z góry traktuje się jak oszustów, sknerusów itd.
Ja Ci tego wszystkiego nie mówię teoretycznie tylko praktycznie. Wiadomo, że Ci tutaj nie wyskoczę z jakimiś rozliczeniami firmy, nie policze tego jak księgowy i nie rozpisze co do grosza ale każdy kto pracuje i głupi nie jest to wie jak jest i co się dzieje.

Cytat:
Moim zdaniem, jeżeli ma być tego typu socjal - niech będzie produktowy, coś w rodzaju bonów, talonów(chociaż wiem że to się średnio kojarzy ) na jedzenie, książki, przybory do szkoły, dofinansowanie zajęć, czy sezonowo tak jak chociażby mówisz, na węgiel. Jeżeli już tak uparcie dążymy do wsparcia dla najbiedniejszych. Natomiast fundowanie imprez patologii z moich podatków w....ia mnie okrutnie.
Zawsze będzie źle. Dasz ludziom talony to węgiel kupi za talony a wypłatę wyda na picie.

Cytat:
Hmmm to już chyba kwestia indywidualna. Jedna kobita będzie chciała zajmować się domem i dzieciakami, inna pracować, rozwijać itp itd. Stawiam znak równości między jedną i drugą "rolą", bo są tak samo wartościowe. Wydaje mi się też, że jedno drugiego nie wyklucza. Ale wniosek, że normalna kobieta woli zajmować się domem i dziećmi ni cholerę mi do logicznego nie pasuje.
No mi do logicznego pasuje bo od zawsze kobieta zajmowała się domem, dziećmi a chłop zarabiał i był gospodarzem/złota rączką. Jedno i drugie da się pogodzić ale jednak jeśli się idzie na 8h do pracy (+2h na dojazd, szykowanie się do pracy itp) to z automatu ma kobieta 10h dziennie mniej na zajmowanie się domem i dziećmi. Także niby to pogodzisz ale na tym traci dom.
Trzebaby zrobić jakieś badania i zapytać ile kobiet wychowujących dzieci wolałaby nie pracować a ile pracować. Na prawdę myślisz, że kobieta, która ma na głowie wychowanie dzieci lubi jeszcze po 10h dziennie na pracę poświęcać?
Większość kobiet po prostu zostało zmuszonych do pójścia do pracy bo albo będa zarabiać albo rodzina będzie biedę klepać bo ojciec sam nie ogarnie tematu.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35927
Stary 10.01.2017, 21:37
Cytat:
Cytat:
Zawsze będzie źle. Dasz ludziom talony to węgiel kupi za talony a wypłatę wyda na picie.
Zgadza się.

To może zamiast pięknie brzmiących socjali, tak jak kolega ABG wspomina, troszkę udoskonalmy pracodawcom możliwości zatrudnienia? Też nie zgadzam się z tym, że każdy pracodawca chce wydymać pracownika na hajs. Sam wielokrotnie pracowałem na zasadach B2B, gdzie wiadomo, że taka forma "zatrudnienia" ma swoje plusy i minusy. Natomiast dostawałem jasny przekaz - wole zapłacić pracownikowi to, co miałbym przelać na zus + rozliczyć sobie VAT w kosztach.
Cytat:
Cytat:
No mi do logicznego pasuje bo od zawsze kobieta zajmowała się domem, dziećmi a chłop zarabiał i był gospodarzem/złota rączką. Jedno i drugie da się pogodzić ale jednak jeśli się idzie na 8h do pracy (+2h na dojazd, szykowanie się do pracy itp) to z automatu ma kobieta 10h dziennie mniej na zajmowanie się domem i dziećmi. Także niby to pogodzisz ale na tym traci dom.
Trzebaby zrobić jakieś badania i zapytać ile kobiet wychowujących dzieci wolałaby nie pracować a ile pracować. Na prawdę myślisz, że kobieta, która ma na głowie wychowanie dzieci lubi jeszcze po 10h dziennie na pracę poświęcać?
Większość kobiet po prostu zostało zmuszonych do pójścia do pracy bo albo będa zarabiać albo rodzina będzie biedę klepać bo ojciec sam nie ogarnie tematu.
Trzeba by też to rozdzielić na kobiety, które sytuacja zmusza do tego, żeby podjąć prace i te, które do pracy idą "dobrowolnie".

Poza tym jest jeszcze jedna kwestia, pragmatyczna i dość brutalna - jeżeli zarabiasz 1,5 tyś. złotych - to załóż gumę i nie rób trójki dzieciaków, bo Cie po prostu na to nie stać.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35928
Stary 10.01.2017, 21:48
Cytat:
Poza tym jest jeszcze jedna kwestia, pragmatyczna i dość brutalna - jeżeli zarabiasz 1,5 tyś. złotych - to załóż gumę i nie rób trójki dzieciaków, bo Cie po prostu na to nie stać.
No i przez to "nie stać" współczynnik dzietności w Polsce oraz liczba emigracji jest jaka jest. A i tak ludzie mają 1-2 dzieci i na godne życie ich nie stać. No chyba, że 1 albo 2 rodziców mają lepiej płatną pracę.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35929
Stary 10.01.2017, 22:01
Zgadza się, ale naprawdę uważasz, że te 5 stów jest dla rozsądnej rodziny/małżeństwa wystarczającym argumentem żeby pokusić się o kolejnego potomka? Bo to też był chyba jeden z głównych argumentów za 500? Jak dla mnie to czysto populistyczna zagrywka nakierowana niestety stricte na kupno poparcia i przyszłych głosów przez chociażby patologie, o której wspominałem wcześniej.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35930
Stary 10.01.2017, 23:12
Na pewno 500 złotych to nie jest glówny argument żeby powiększac rodzinę ale na pewno to pomaga bo te dodatkowe 500 zł to jest konkretny pieniądz w skali miesiąca jeśli się żyje na granicy.
Widzę po znajomych, że te 500+ to jest dla nich jakaś perspektywa i już pojawia się myślenie, że może dzięki temu ich będzie stać na to drugie dziecko, a może w ogóle kobieta z pracy zrezygnuje skoro na dwoje dzieci mogliby mieć 1 tys zł.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35931
Stary 10.01.2017, 23:43
Oczywiście że pomaga, ale to chyba mialbyć flagowy projekt prorodzinny - nie wiem czy masz świadomość ile "kosztuje" utrzymanie dziecka, zwłaszcza bobasa - mnie osobiście dodatkowe 5 stów nie przekonuje.

I nie chodzi o to, że mam niewiiadomo jakie standardy życiowe. Po prostu podchodząc na wskroś racjonalnie - ten dodatek się kiedyś skończy, za 3,5,10 lat. I co wtedy?
Odpowiedz cytując
uposledzony_ale_kumaty
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35932
Stary 10.01.2017, 23:48
Cytat:
Przez cały ostatni rok Schetyna wmawiał nam, że prezydent, premier, nie mówiąc o marszałkach obu izb to figuranci, marionetki, nie ma co na nich tracić czasu – rządzi przecież wszystkim Kaczyński, i niech przestanie to ukrywać, niech jawnie stanie na czele i weźmie odpowiedzialność.

Teraz ma focha, że z Kaczyńskim to on gadać nie będzie. On chce z Kuchcińskim.

A jak go zaprosi Kuchciński? To pewnie wskaże kogo innego, najlepiej kogoś, kto jest poza krajem i w najbliższym czasie nie wróci.

Czy to dziwi? Mnie nie. Przecież takie jest całe to towarzystwo.

Wczoraj oburzali się że ksiądz Rydzyk zbiera pieniądze od staruszek – a dziś stoją #MuremZaMateuszem, choć redemptorysta kupował z darowizn nadajniki i kamery, a nie ciuszki i ajfony.

Wczoraj ciskali gromy, że władzę zmienia się przy urnach a nie na ulicy€, że marsze i de-legitymizowanie€ wybranej w wyborach władzy to rokosz, faszyzm, destabilizacja państwa,a teraz powiadają, że „pokojowe metody przestały być skuteczne€ i licytują się w nawoływaniach do „radykalnej€ walki. Najchętniej twittując z luksusowego spa albo z Holandii, gdzie wożą córeczkę na sprezentowanego przez tatę kucyka.

Przedwczoraj twierdzili, że Prokuratura jest niewiarygodna, bo pisowska, widzimisię przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego jest nienaruszalnym prawem, bo on z PO; wczoraj że skoro przewodniczący już nie jest z PO, to Trybunału Konstytucyjnego nie ma i przestał być on legalny; dziś znowu do tego nieistniejącego nielegalnego Trybunału i niewiarygodnej Prokuratury będą zaskarżać budżet, którego, mówili wczoraj, nie ma. A jutro – okaże się; jeśli Trybunał i Prokuratura przyznają im racje, to znowu będą święte i nieomylne, a jeśli nie, to pisowskie i nielegalne.

I tak w każdej sprawie.

Jakże chciałoby się mieć wroga, którego można szanować – a tu żenua i dziadostwo, że nawet się nie chce w te załgane gęby plunąć.
https://www.facebook.com/rziemkiewicz/

PS. KOD od środka:
Cytat:
Odpowiem Gazecie Wyborczej, bo to ciekawe.

O sprawie alimentów Mateusza - broniliśmy go jak niepodległości, bo najważniejszy był ruch. Nikt i nic nie mogło tego zepsuć. Broniliśmy lidera - większość z nas prywatnie doskonale wiedziała, że to s....ysyństwo. Ja - po wielu mailach i pytaniach - napisałam post na ten temat i zawiesiłam go na stronie mojego regionu. Dostałam o....... od Walter Chełstowski, który kazał mi to natychmiast zdjąć. Odmówiłam - zdjęli sami.

O przekrętach w KODzie - krzyczymy o tym od wielu miesięcy. Nikt tego nie chciał słuchać. Materiały na ten temat miała między innymi Gazeta Wyborcza. Zadzwonił do mnie prominentny członek redakcji: "Anka, ja wiem, ze tak jest, ale ....a zrozum - mamy szlaban na pisanie czegokolwiek takiego o KODzie. Nie chcę stracić pracy, kumasz?"

O kreowaniu lidera - kreowała go właśnie Gazeta Wyborcza.

Tyle w temacie.
https://www.facebook.com/zelaznalogi...74797315901560
A Wyborcza promowała, głaskał,podlewała, nawoziła a potem przyszła Anka i pozamiatała towarzystwo.
Odpowiedz cytując
art
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35933
Stary 11.01.2017, 10:45
Przewijało się w dyskusji o tym ile to wszystko kosztuje, tutaj jest dość stara informacja: https://www.obserwatorfinansowy.pl/d...stwa-w-2017-r/, kwoty robią wrażenie.
Aaa, jeśli komuś się chce to może sobie sprawdzić ceny walut w momencie pisania tamtego artykułu i ceny walut teraz.

Na pewno 500 złotych to nie jest glówny argument żeby powiększac rodzinę ale na pewno to pomaga bo te dodatkowe 500 zł to jest konkretny pieniądz w skali miesiąca jeśli się żyje na granicy.
Widzę po znajomych, że te 500+ to jest dla nich jakaś perspektywa i już pojawia się myślenie, że może dzięki temu ich będzie stać na to drugie dziecko, a może w ogóle kobieta z pracy zrezygnuje skoro na dwoje dzieci mogliby mieć 1 tys zł.


Ja to widze inaczej, mi zostaje mniej pieniędzy z roku na rok. Jestem po prostu mniej zaradny jak widać.
Ostatnio edytowane przez art : 11.01.2017 o godz. 10:49.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35934
Stary 11.01.2017, 11:55
ktoś chyba poczytuje forum

http://natemat.pl/198839,posel-pis-w...50-zl-podwyzki

Tego typu rozwiązania mają sens 10000000kroć większy, niż 500+.
Odpowiedz cytując
uposledzony_ale_kumaty
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35935
Stary 11.01.2017, 15:52
Nie wklejajcie linków do Lisowego natemat, które non stop obrzuca błotem narodowców,kibiów,prawice!

Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35936
Stary 11.01.2017, 15:58
a przeczytałeś chociaż czego dotyczy?
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35937
Stary 11.01.2017, 16:29
Cytat:
ktoś chyba poczytuje forum

http://natemat.pl/198839,posel-pis-w...50-zl-podwyzki

Tego typu rozwiązania mają sens 10000000kroć większy, niż 500+.
Już któryś raz czytam artykuł na podobny temat - tzn związany z ZUSem, PIT itp i jestem ciekaw czy to jest jakas walka jednego PiSowskiego Don Kichota czy te pomysły mają większa siłę przebicia w PiSowskich głowach.
młode pokolenie - stare przekonania
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35938
Stary 11.01.2017, 20:23
Przecież napisane jest, że to projekt, a dokładnie jego popłuczyny, które zostały stworzone przez grupę bardziej wolnościowych posłów wraz z Centrum Adama Smitha.

Niestety pod koniec ur. Morawiecki uwalił wszystkie tego typu pomysły wraz z jednolistym podatkiem i dalej będzie szedł swoją czerwoną socliastyczną linią.

Za moment będzie 1,5 roku rządów PiS, Duda już od przeszło 1,5 roku na stołku, a gospodarka zaczyna się kompletnie dusić i iść w kierunku stagnacji.

Z wolnościowych ustaw można żartobliwie wymienić prepaidy bez rejestracji do końca stycznia, możliwość sprzedaży własnych działek, czy nawet gospodarstw innym osobom, demonstracje obywatelskie bez konieczności rejestracji, a także brak nowego opodatkowania usług ubezpieczeniowych i bankowych.

Słowo wolność mozna odmieniać przez różne przypadku, ale żadnych przejawów zwiększenia wolności obywatelskich, czy gospodarczych przez ostatnie kilkanaście miesięcy nie zauważyłem.
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35939
Stary 11.01.2017, 20:27
A nie, przepraszam! Zapomniałeś o jednej, bardzo ważnym aspekcie wolnościowym rządów pisu!

Od 1 stycznia br. możesz choinkę wyciąć z własnego ogródka/szkółki bez zgody wójta!

Niestety, jak zwykle chvjowy timing, gdyż choinkę ścina się najpóźniej w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia, a nie Wigilię Nowego Roku, popularnie nazywanej Sylwestrem.

Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#35940
Stary 11.01.2017, 21:53
Tak tylko nawiązując do cyrku, który miał kontynuację dzisiaj.

Dokładnie nie zacytuję, natomiast Jarek stara się przekonywać, że protest "opozycji" ma na celu odebranie Polakom dostępu do 500+, mieszkanie+ i zastopowanie obniżenia wieku emerytalnego.

Wiadomo, że cała szopka z blokowaniem mównicy etc. nie ma nic wspólnego z obroną wolnych mediów, demokracji, tego całego Szczerby czy nawet w kwestii budżetu. Ale czy Naczelnik naprawdę ma ludzi za takich głupków, żeby jechać aż takim populizmem?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum



Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:59.